Woda micelarna

Witajcie!

Dzisiaj zrobiłam wodę micelarną dla koleżanki. Woda jest przeznaczona do cery wrażliwej, naczynkowej, do zmywania całej twarzy łącznie z powiekami.

 IMG_6539 kopia

IMG_6540 kopia

skład: woda destylowana 85%, D-panthenol 5%, alantoina 0,5%, gliceryna roślinna 5%, kwas hialuronowy około 7%, emulgator SLP 1,5% i do tego 20 kropli konserwantu (żeby woda wytrzymała pół roku na półeczce w łazience).

Wszystko oprócz wody destylowanej i konserwantu dodałam do szklanej zlewki, zamieszałam, dodałam trochę wody, zamieszałam, przelałam do czystej buteleczki, dolałam resztę wody i mocno zamieszałam. Na koniec dodałam te 20 kropli konserwantu i mocno zamieszałam. I gotowe!

Spróbowałam czy zmywa tusz do rzęs i eyeliner i ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu zmywa. Myślałam, że będzie miała problemy, ale wystarczy chwilę potrzymać, docisnąć do powieki wacik z płynem i wszystko ładnie schodzi po kilku pociągnięciach. Trzeba uważać, żeby płyn nie dostał się do oka, bo może szczypać, aczkolwiek mnie nie szczypał (a mam wrażliwe oczy). Skóra nie jest ściągnięta dzięki składnikom nawilżającym, nie jest też podrażniona a płyn ładnie myje skórę.

Sukces! :D Sama sobie taką muszę zrobić:P

Pozdrawiam i dziękuję za uwagę:)

Reklamy

zrób to sama – dwufazowy płyn do demakijażu

Wszystko jest wspomniane w filmiku, proporcje jak zawsze „na oko”.

Taki płyn może stać sobie w łazience nawet pół roku/rok dzięki zawartości konserwantu. Jeżeli nie chcecie dodawać konserwantu to płyn trzeba trzyma w lodówce maksymalnie dwa tygodnie z tego co się orientuję.

Składniki podstawowe:

– woda demineralizowana

– oleje roślinne

– emulgator

– konserwant

Składniki dodatkowe:

– nawilżacze typu kwas hialuronowy, gliceryna

– składniki łagodzące typu D-panthenol

– olejki eteryczne (kropelka wystarczy dla pięknego zapachu)

– hydrolaty

Dziękuję za uwagę i pozdrawiam Was:)

Płyn micelarny

Dzień dobry!

Zastanawiałam się jak działają płyny micelarne. I sprawdziłam składy i się zdziwiłam, gdyż głównym składnikiem jest woda oraz emulgator/nawilżacz. Potem bywają jakieś ekstrakty, gliceryna, konserwanty, cukry jakieś (np. sorbitol).

Więc zrobiłam własny płyn micelarny :)

Wzięłam hydrolat geraniowy (bo miałam dużo), emulgator SLP, trochę kwasu hialuronowego (bo nie mam gliceryny) i tyćkę konserwantu żeby się nie zepsuł i zrobiłam taką próbę:

Kredki do powiek: wodoodporna Essence, żelowa Avon oraz zwykła biała Essence i tusz do rzęs Essence.

Najpierw roztarłam palcem, żeby zobaczyć czy to się trzyma w ogóle – jak widać tusz odpada od razu z dłoni.

Tak wygląda mój płyn micelarny na waciku – zaskakujące, prawda? XD

Pierwsze kilka potarć wacikiem, nie „namaczałam”, nie przytrzymywałam długo wacika. Jak widać kredki wodoodporna i żelowa stawiają opór.

Ale udało się ich pozbyć, jak widać płyn działa.

Wczoraj zmywałam pełny makijaż oczu i odrobinę drażnił oczy, możliwe, że przez hydrolat, powinnam była użyć zwykłej wody destylowanej. Aczkolwiek nie piekł mnie tak jak płyn micelarny Bourjois, kiedy dostał się do oczu, to już coś. Podkład też nieźle zmył, wystarczyły dwa waciki żeby dobrze umyć całą twarz, łącznie z oczami.

Dziękuję za uwagę i pozdrawiam:)

Marta