Pomadki samorobione

Pomadki robię w formie sztyftu a także w słoiczkach. Na razie zrobiłam takie kolory (plus jeden koral ze złotymi drobinkami, który wyszedł dla mnie za mocny, ale Ani się spodobał).

Kolory widać na obrazku ale opiszę je i tak:P Od lewej: bezbarwny (bardzo mocno nawilża, taka „mokra” jest), trzy delikatne różo-beże, półtransparentne; piąty kolor to perłowy róż (tu Patrycja mogłaby się wypowiedzieć, czy pomadka przypadła do gustu;) ).

Pomadki mocno nawilżają i są przyjemne na ustach, nie kleją się. Odkąd ich używam odstawiłam kupne błyszczyki:D Pomadki zawsze wysuszały mi usta, więc nie przepadałam za nimi a bez moich nie mogę się obejść.

Pozdrawiam serdecznie :)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s