Dzienny eksperyment z podkładem mineralnym

Witajcie:)

Postanowiłam zrobić mały eksperyment i na zdjęciach pokazać jak działa i jak trwały jest mój podkład mineralny, bo sama byłam ciekawa. Nałożony przed 10:00 i zmyty o 21:00 – 11 godzin. Na zdjęciach zobaczycie rezultat.

fota przed nałożeniem kosmetyków kolorowych, po kremie

fota po nałożeniu dość znaczącej ilości podkładu mineralnego (przed 10 rano)

fota po nałożeniu różu, rozświetlacza, tuszu i eyelinera, ułożeniu brwi

Teraz zdjęcia robione około godziny 21, pierwsze tak po prostu – widać świecenie

po odciśnięciu tłuszczyku w chusteczkę…

… jak widać trzyma się nienajgorzej po 11 godzinach;)

i fota kreski, która trzymała się wyjątkowo dobrze – to pierwszy dowód, że mój podkład jest super bazą pod makijaż oczu (zdjęcia makijażu cieniami po kilkunastu godzinach noszenia wykonam w najbliższej przyszłości i też zamieszczę)

Wiem, kreseczka jest cieniutka, ale mi taki dowód wystarczy – nawet tak cienka kreseczka rozmazywała mi się wcześniej w ciągu dnia i kserowała na powiece. Widać jak podkład zwałkował się na powiece, bo był sam i mu smutno było. Jak się na niego nakłada cienie to się trzyma i nie roluje:)

i zdjęcie po zmyciu wszystkiego z twarzy oliwką dla dzieci

Przypomnę może – tak wygląda mój podkład mineralny w proszku:

Na zdjęciach świetnie widać jak źle mam dobrany kolor – muszę żółtego dodać. Widać też, że podkład podkreśla suche skórki, więc dla przesuszonej skóry nie jest zbyt korzystny (moje kremy na szczęście likwidują suchość skóry. Tylko ja ciągle eksperymentuję i zapominam o niektórych ważnych elementach pielęgnacji). Nie zapobiega świeceniu się, ale łatwo można to zlikwidować przykładając chusteczkę do buzi (działa tak samo jak bibułki matujące;) )

Przetrwał dłużej niż sądziłam a na fotografiach widać jak dobrze kryje przebarwienia, blizny, naczynka i pryszcze. No cóż, buzia wygląda o wiele lepiej z nim niż bez niego, nawet po tak długim czasie.

Teraz pluję sobie w brodę, że nie zrobiłam wcześniej lepszych zdjęć, bo zgarnęłabym może coś więcej niż wyróżnienie w konkursie;) http://www.kolorowka.com/konkurs-na-recepture-pudru,203.html mój nick tam to marieilove.

Dziękuję serdecznie za uwagę i pozdrawiam cieplutko!

Marta

Advertisements

5 thoughts on “Dzienny eksperyment z podkładem mineralnym

  1. W końcu ktoś pokazał autentyczne zdjęcia, gdzie nie ma photoshopa. Osoby z problemami skóry powinny Marta brać z Ciebie przykład i przestać się chować. Nikt nie ma cery idealnej a kosmetyki które proponują nam firmy kosmetyczne jeszcze bardziej pogarszają nam skórę, wysuszają i uzależniają od chemii.Chętnie zrobię ten sam eksperyment z twoimi produktami. Pozdrawiam

    • Skórę mam tłustą teraz, bo w końcu ją odżywiam odpowiednio, rok temu miałam jeszcze suchą.
      Syfki jak to określiłaś mam od niemycia pędzla od podkładu i od zbyt tłustych kremów.
      A olejki świetnie myją skórę. Mój akurat kończy się, ale oliwka jakiej używam ma dobry, bardzo prosty skład i bardzo dobrze myje buzię, nawet trądzikową – Helianthus Annuus Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Tocopherol, Parfum. Jedynie aromat jaki dali mi tu zawadza w składzie. Oczywiście do skóry trądzikowej lepsze są oleje z olejem rycynowym albo jojoba, który bardzo mocno oczyszcza sebum i brudy, muszę sobie zrobić znowu.
      Pozdrawiam
      Marta

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s