Płyn (mocno) złuszczający naskórek

Witajcie:)

Płyn, o którym mowa w tytule to taki lotion z kwasem mlekowym, który pomógł Kubie pozbyć się żółci z ręki po operacji wstawieniu drutów. Kubek poprosił mnie o coś co zdejmie ten kolor ale czym nie trzeba będzie trzeć skóry – miejsce zaraz przy drutach było bardzo tkliwe i podrażnione. Czyli peelingi mechaniczne nie wchodziły w grę, więc użyłam kwasu mlekowego (który zakupiłam do regulowania pH w szamponach).

http://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Kwas-L-mlekowy-80/85

Kwas mlekowy delikatnie złuszcza naskórek i nawilża go. Działa subtelniej niż inne kwasy stosowane w produktach złuszczających skórę.

Składniki dodawałam nie pilnując za bardzo proporcji, wyszedł całkiem mocny płyn, dałam zbyt dużo kwasu… ^^’

Składniki to: hydrolat chyba z kwiatów słodkiej pomarańczy żeby łagodzić działanie kwasu, kwas L-mlekowy (ok.20%), wyciąg z aloesu zatężony chyba też dałam żeby jeszcze złagodzić działanie kwasu. Nic więcej chyba nie dodawałam – jest to bardzo lekka mieszanina.

Dlaczego Kuba to lubi: używał żeby zeszła mu jodyna z ręki – całą dłoń, palce i kawałek przedramienia miał żółtą. Schodzenie koloru trwało bardzo krótko jak na nieużywaną rękę (połowiczny gips i bandaż) – mniej niż tydzień, wystarczyło właściwie kilka razy przetrzeć płatkiem nasączonym w płynie i już:) Płynu zużył bardzo niewiele – jest wydajny i działa mocno.

Ja z ciekawości jak podziała na twarzy użyłam kilka razy, ale efekt jest dla mnie trochę za mocny i na drugi dzień pojawiają się suche skórki – czyli kwas działa i powoduje odnowę naskórka. Ale prawdę mówiąc trochę mnie to przeraża, ponieważ kilka lat temu użerałam się z suchymi skórkami w strefie T – nieprzyjemne wspomnienia i wolałabym, żeby nic nie powodowało u mnie schodzenia skóry. Nie trwało to co prawda długo, po dwóch-trzech dniach nie było po nich śladu. Dla porównania – posiadam lotion Clinique z serii trzech kroków, najdelikatniejszy, poziom zero chyba, który ma w sobie kwas salicylowy, ale jest go tak mała ilość, że odnowy naskórka nie widać tak mocno, skóra nie schodzi, ale za to jest niewielkie podrażnienie jeżeli mocniej potrę skórę. Oprócz tego odświeżenie i tonizowanie – jest ok.

Tak wyglądają oba płyny obok siebie.

Wielkim minusem mojego płynu złuszczającego skórę jest to, że podczas przecierania buzi śmierdzi. Trochę to przykre. Domyślam się, że to zapach rozpuszczanego kwasami naskórka, bo w opakowaniu pachnie całkiem przyjemnie – kwiatem słodkiej pomarańczy.

Natomiast wielki plus to możliwość regulacji intensywności złuszczania. Składniki nie pokłócą się, bo dodam np. ten sam hydrolat, który jest już w składzie.

Mogę z czystym sumieniem polecić osobom, które mają grubą skórę i niezbyt skłonną do podrażnień. W mniejszych stężeniach kwasu będzie super dla wrażliwszych naskórków.

Pamiętać tylko trzeba o ochronie buzi filtrami przeciwsłonecznymi podczas stosowania kwasów (nie tylko w lato, ale przez cały rok), bo skóra jest bezbronna, osłabiona i podatna na uszkodzenia. Chodzi o promieniowanie UVB, które opala i powoduje podrażnienia ale przede wszystkim o promieniowanie UVA, które bez problemu przechodzi przez chmury, szyby, warstwę ozonową a które na dłuższą metę powoduje starzenie się skóry poprzez rozwój wolnych rodników głęboko w skórze, może powodować raka i reakcje fotouczuleniowe.

Pozdrawiam serdecznie moich czytelników i dziękuję za uwagę ;)

Reklamy

One thought on “Płyn (mocno) złuszczający naskórek

  1. Czy mogłabym taki płyn zamówić u Pani? Mąż ma rzadką chorobę rogowacenia skóry na dłoniach, m. innymi między palcami, ale też nie na całych dłoniach. Jak nie smaruje kremem do rąk i nie nawilża, to mu to narasta i pęka do krwi. Nie jest to miłe zwłaszcza w zimę, wzmaga się przez warunki atmosferyczne. Stosował już różne kremy, maści nie za bardzo pomaga. Doszliśmy do wniosku, że najlepiej byłoby złuszczać w tych konkretnych miejscach co jakiś czas ten naskórek, a to co Pani pisze wydaje się być cudownym specyfikiem, który rozwiązałby nasze problemy. Dziękuję z góry za informację.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s