Podkład mineralny oraz pomadka z błyszczykiem

Witajcie!

Zaszalałam, to dzisiaj trzeci wpis a w dodatku z dwoma produktami:) i w dodatku pokażę na własnej twarzy jak działa mój podkład mineralny. Szok po prostu!

W pudełku wygląda zupełnie normalnie. Skład to baza do podkładu SM Foundation Mix z kolorowka.com http://www.kolorowka.com/249,sm-foundation-base-mix.html oraz troszkę dwutlenku tytanu i pigmenty matowe wedle uznania i koloru.

Na dłoni widać jak matuje i kryje. Kolor był dopasowywany do twarzy i szyi – to najlepszy sposób, żeby skóra wyglądała naturalnie.

I teraz uwaga! Na buzi. Zalecam powiększyć sobie obrazek klikając go, wtedy widać dobrze różnicę:) Czoło niestety nie chciało się poddać zbyt ulegle i dalej ma trochę inny kolor… Wybaczcie niedopracowanie:/ Starałam się równo podzielić połówki twarzy – na nosie najlepiej widać różnicę:)

Podkład można stopniowo dodawać i zwiększać krycie, łatwo jest dopracować odpowiedni kolor dodając pigmentów. W taki sam sposób można zrobić róż czy brązer albo rozświetlacz:)

Moja ocena:

W związku z polepszającym się nawilżeniem mojej skóry podkład taki wygląda na mnie o wiele lepiej niż rok temu. Ania świadkiem – zakupiłam próbki dobrego polskiego podkładu mineralnego i masakra – suche skórki wręcz tworzyły się na buzi od niego, bo była przesuszona. Podkład rozprowadza się na twarzy pędzlem, więc to dodatkowo mechanicznie może podkreślić suchość na buzi. Należy najpierw wypróbować:) no i pędzelek jest konieczny, najlepszy kabuki – gęsty, duży lub średni, z syntetycznego włosia, w kształcie kopuły, półokrągły taki.

Trwałość także się polepszyła, nie znika po całym dniu z twarzy, mam co zmywać wieczorem. Jeżeli pocieram twarz niestety schodzi, ale tylko te z silikonami mają prawo się trzymać baardzo długo:P

daję mu 4+/5 bo jeszcze go pewnie udoskonalę

Jak zapewne zauważyliście mam tez pomalowaną tylko połowę ust. Po stronie lewej mam nałożoną moją pomadkę z błyszczykiem – cudo! Uwielbiam ją:) Poprzednia jaką zrobiłam była trochę za twarda i podkreślała skórki, a wiadomo wiatr teraz wieje, zimno, to i skórek więcej. Do tej dodałam więcej olejów w formie płynnej i więcej kwasu stearynowego aby nie roztapiała się i jest MEGA:) normalnie błyszczyk a daje kolor:)

Tu widać na dłoni jak się błyszczy i jakie ma krycie.

Skład pomadki to w kolejności losowej:

resztka pomadki Bebe

resztka balsamu do ust z Lovely

wosk pszczeli biały nadaje konsystencję i nawilża

wosk Candelilla mocno błyszczący, twardy wosk

kwas stearynowy trzyma konsystencję aby szminka się nie roztapiała

dwutlenek tytanu oprócz filtra ma też krycie i rozjaśnia inne pigmenty

pigmenty matowe – tlenki żelaza

pigmenty błyszczące – miki

troszkę olejku eterycznego pomarańczowego

i to chyba wszystko…

Moja ocena:

konsystencja na 5

kolor muszę poprawić – dla mnie trochę za ciepły

błysk super, nie ma brokatu tylko drobno zmieloną błyszczącą mikę – nie czuć jej na ustach:) maleńkie drobinki, które nawet na zdjęciu ciężko zauważyć:P

mój hit!

trwałość lepsza niż przeciętnego błyszczyka:)

Advertisements

One thought on “Podkład mineralny oraz pomadka z błyszczykiem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s